Boatschooling czyli frustracja z elementami euforii

0
Share
Boatschooling czyli frustracja z elementami euforii

Tytuł jest oczywiście przesadzony. Albo inaczej to ujmując, coraz rzadziej prawdziwy, na szczęście. Początki sa trudne i straszliwie frustrujace. Wszystko zależy od rodzicow, a większość z nas nie zdaje sobie sprawy ile to wymaga pracy i samozaparcia. 

Postaram się Wam przybliżyć z czym musieliśmy się borykać na początku i jak to wygląda teraz. Nie oznacza to w żadnym wypadku, że już sobie poradziliśmy ze wszystkim. Myślę, że jest to proces, i to niekończący się proces. Chętnie również podzielę się wiedzą i doświadczeniem, więc jeśli planujecie lub tylko luźne myśli zaczynają Wam krążyć po głowie w tym temacie, piszcie, pytajcie… jeśli tylko internet dopisze, na pewno odpowiemy!

close

Keep up to date with our monthly newsletter

We keep your data private and share your data only with third parties that make this service possible. Read our Privacy Policy.